b e c a u s e.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

POKOCHAĆ?

Drodzy czytelnicy,
tu ta sama - oscartin.
Pragnąc codziennej dawki kofeiny, pomyślałam o życiu i o ludziach, którzy ponoć żyją. Oczywiście, że Oni żyją, ale w jaki sposób. Ależ tak kochani, oni żyją w sposób brutalny, nierealny, niedopuszczalny. Bynajmniej moim zdaniem, jak również zdaniem niektórych innych. Kiedy widzisz, że :
- Ktoś kogoś bezkarnie wyzywa, pomóż. Nie karz jej zabijać się własnymi myślami.
- Kiedy jesteś w gronie osób które obgadują nieobecną z nimi osobę, po czym kiedy ona wróci, są jakby nigdy nic, zareaguj. Oni mogą robić to samo podczas twojej nieobecności.
- Kiedy ktoś się nad kimś znęca, psychicznie jak i fizycznie. Pomóż, nie przechodź obojętnie obok bezbronnej osoby.

Myśli przelatują mi w głowie niczym wiatr, gnający z szybkością stu na godzinę. Tak, kochani. Pokochać? Czy do końca życia żałować niewykorzystanej szansy?

KWIECIEŃ ♥

oscartin@onet.pl

Do zaś,
oscartin.

Tagi: pokochać?
04.03.2012 o godz. 20:25

K-1♥



K-1-nigdy w życiu nie będę tego trenować, jednakże to moja pasja♥ To dokładnie to, to jest brutalne, krwawe, oh. Kocham ten sport.
Tagi: K1
19.02.2012 o godz. 16:29

CZY ZDOŁASZ?

Drodzy czytelnicy,
to ja wasza - oscartin
Przemierzając nasze szare ulice starym, praktycznie rozpadającym się autobusem, zaczęłam poważnie zastanawiać się nad swoim życiem. Doszłam do wniosku, że ogólnie nie mam zaufanych znajomych. Oto kilka oznak, że twoi znajomi nie są ludźmi szczególnego zaufania:
-pokłócisz się z kumpelą, to twoje sekrety latają po całej szkole.
-pokłócisz się z jedną koleżanką, inne mimo nie znania całej sytuacji obrażają się na Ciebie.
-kiedy cos nie idzie po twojej mysli, zaczynają zachowywać się dziwnie, zaczynają Cię olewać. A gdy wszystko wraca do normy to wielce wracają.

Nie rozumiem ich, nie potrafię, nie chce ich zrozumieć. Nigdy w życiu nie byłam i nie będę taka jak oni. Bynajmniej się staram.

wciągnęło mnie pewne opowiadanie, mimo tego, że nie słucham jak również nie lubię One Driection. Polecam :) klik :)

oscartin@onet.pl

do kiedyś moi mili,
oscartin

Tagi: nana.
17.02.2012 o godz. 19:40

CZAS NA PRZEMYSLENIA-OTWARTY

Drodzy czytelnicy,
Wasza oscartin
Denerwują mnie osoby, które nie potrafią
powiedzieć czego dokładnie nie lubią u danej osoby.
-> Nie lubisz kogoś, jak tak to za co?
-> Nie lubisz kogoś, jak tak to dlaczego?
-> Nie lubisz kogoś, jak tak to o co poszło?
Człowieku! Jeśli odpowiadasz "bo tak", "ogólnie"
lub " nie wiem" to wiedz, że nie masz powodu do kłótni,
albo poprostu Ci się nudzi.


zniecierpliwieniem oczekuje 24!

oscartin@onet.pl

do idziej,
oscartin
Tagi: kłótnia
05.02.2012 o godz. 15:01

NIE POWIEM, ŻE SIĘ CIESZĘ

Drodzy czytelnicy,
oscartin.
Powiem tak: Dośc! Mam poprostu dosyc pustych lasek, facetów, ludzi, przechodni na ulicy nawet. Wiem, powinnam się cieszyc wyjazdem, inna atmoswerą, ale nie..Wczorajsza noc przepłakana, tym razem nie przeze mnie lecz przez nią, jak zwykle facet. INWAZJA! ludzie, dobijacie mnie pustym wyglądem, pustym charakterem! Nie potrafię myślec o nikim innym, dziwne to wszystko.

Ludzie ogarnijcie portki, i zastanowcie się czy warto.

oscartin@onet.pl

Do jutr,
oscartin
Tagi: płacz
26.01.2012 o godz. 00:38

JAK TO W OGÓLE MOŻLIWE

Drodzy czytelnicy,
Jeśli się z kimś kłócisz to pamiętaj o tym aby:
1. Najlepiej nie używac wulgaryzmów, iż dobra riposta nie polega na wyzywaniu kogoś w sposób wulgarny, lecz w sposób inteligetny.
2. Najlepiej nie używac emotikonów, gdyż osoba z ktora sie kłócimy może uznac to za rozmowe smieszna, a chyba nie o to chodzi.
3. Pamiętajcie, aby nie patrzec na opinie innych, tych, którzy bronia danej osoby mimo tego, że nie wiedza o co chodzi.
4. Nie kłóccie sie na stronach internetowych jak fb, nk, jeśli już przez internet to najlepiej gadu-gadu.
5. Nie używajcie dziwnych porównań, słów, które osba ta mogłaby wykorzystac przeciwko tobie.


Może w końcu zrozumiecie, że kłótnia, nie polega na tym aby sie z kogos nasmiewac.

oscartin@onet.pl

Do kiedys,
oscartin
Tagi: kłótnia.
23.01.2012 o godz. 02:54

NIECH TO SZLAG

Drozdzy czytelnicy,
To ja wasza oscartin
Po długiej jeździe pociągiem, autobusikiem dotarłam!
Możecie by ze mnie dumni. Po 5 - 6 godzinach spania w nocy,
5 godzinnej jezdzie, wasza oscartin jest tak zmeczona, że za chwile idzie spac oraz nie doda notki takiej, jaką by chciała, bo nie ma sił. OGARNEŁO MNIE PRZEMĘCZENIE.

Nie wiem czy w najbliszych dniach coś dodam.

oscartin@onet.pl

Pozdr,

oscartin
Tagi: podroz.
21.01.2012 o godz. 19:39

ONA, JEST ZAWSZE I WSZĘDZIE

Drodzy czytelnicy,
To ja - oscartin
Wczoraj, czytałam archiwum, z chłopakiem którego będę nazywać L. A więc, L. nie jest przystojny, w żaden sposób do siebie nie zachęca, a jednak coś do niego przyciąga.
Z L. łączyło mnie kiedyś coś szczególnego, w końcu był moją pierwszą prawdziwą miłością. Już chyba na zawsze, przy usłyszeniu jego imienia będzie mi szybciej biło serce oraz bedzie brakowało tlenu w płucach. Ostatnim razem po obejrzeniu rozmów z L. nie potrafiłam opanować płaczu, tym razem było tak samo. Dlatego postanowiłam już nigdy tego nie ogladać i chciałam usunąć całe archiwum. Lecz coś w sobie mi nie pozwoliło. Wczoraj, po ogarnięciu facebooka poprostu, zaczełam znów o nim myśleć i wpadł mi do głowy taki głupawy pomysł, aby znów, poraz kolejny poogladac sobie tamte rozmowy, tą tęsknotę, która miedzy nami była. To był jednak zły pomysł. Zapomniałabym dodać, wiecie czemu z L. nie wyszło? Bo jest to chłopak, który bardzo lubi bawić sie uczuciami innych lasek, mianowicie, umawiał sie z laskami, po czym przelizywał się z nimi a potem przestawał pisać. Dupek.


Jutro o 9:24 pociąg do Tomaszowa, odpoczynek. Do piątku mnie nie ma.

oscartin@onet.pl

Do następnego,
oscartin


Tagi: Pan L.
21.01.2012 o godz. 02:21